Language selection:

pl en de ru
  

Wykonujemy prace usługowe dla przemysłu:

 

 papierniczego

 energetycznego

 petrochemicznego

 cementowego

 stoczniowego

 gumowego

 sprzętu AGD


Naszym stałym partnerom pomagamy w zdobywaniu nowych rynków zbytu.

 

 

  Angielski

  Rosyjski

  Francuski

Rewitalizacja


 


Rewitalizacja - nowatorska bezinwazyjna metoda remontu maszyn i urządzeń, czyli poważne oszczędności w budżecie każdego przedsiębiorstwa.

 

  
Przed zastosowaniem rewitalizanta
  Po zastosowaniu rewitalizanta

 

Rewitalizacja, to zaawansowana technika naprawy urządzeń mechanicznych tj. silniki, pompy, zestawy hydrauliki siłowej etc., za pomo-cą środków chemicznych dodawanych do sma-rów lub olejów.


Rewitalizant wraz z olejem trafiając w strefę tarcia, w której powstaje nadmiar energii cieplnej, przyjmuje funkcje katalizatora budu- jącego nową warstwę. Rozpoczyna się proces wchłaniania węgla przez wiechnią warstwę i powstają węgliki metali. Proces tworzenia nowej, wyjątkowo wytrzymałej powłoki ochronnej odbywa się więc przy udziale węglików oraz znajdujących się w środku smarnym cząsteczek metalu startych z powierzchni roboczych.


Rewitalizacja to proces budowy nadzwyczajnie twartej i gładkiej powłoki metalowoceramicznej na współpracujących powierzchniach metalo-wych. Wynikiem rewitalizacji jest pełna ochrona mechanizmów przed wszelkimi przeciążeniami, idealne dopasowanie się współpracujących części urządzenia i zapewnienie jego maksymalnej wydajności.


Rewitalizanty stosowane są obecnie w wielu krajach europejskich, w Azji, Australi, w USA we wszystkich gałęziach przemysłu, aż właszcza w motoryzacji, energetyce, przemyśle stoczniowym, górnictwie. Coraz częściej rewitalizuje się silniki i przekładnie na statkach, łożyska turbin parowych, gazowych, wiatrowych.

 


Rewitalizanty poprawią pracę:

  • Silników
  • Kompresorów
  • Skrzyń biegów
  • Systemów hydraulicznych
  • Łożysk
  • Obrabiarek
  • Przekładni
  • Pras

 

KORZYŚCI:

  • przywrócenie parametrów pracy urządzenia do wartości bliskich fabrycznych
  • zwiększenie przebiegu lub czasu eksploatacji urządzenia (1,5 do 3 razy)
  • wygładzenie współpracujących powierzchni, które przekłada się na ich trwałość i ochronę
  • oszczędność paliwa (w przypadku silników) do kilkunastu procent
  • 6 do 12 % oszczędności energii w urządzeniach
  • obniżenie toksyczności spalin
  • zwiększenie mocy silników do 3%
  • znaczne zmniejszenie hałasu
  • zmniejszenie poziomu wibracji
  • zmniejszenie awaryjności mechanizmu

 


 

PREPARATY:

Żele rewitalizujące stosujemy do:

  • silników wysokoprężnych
  • silników benzynowych
  • pomp wysokoprężnych
  • skrzyń biegów
  • kompresorów i łożysk
  • systemów hydrauliki siłowej

Pracownicy naszego serwisu doradzają w doborze i dozowaniu środków
oraz wykonują zabiegi rewitalizacji urządzeń i maszyn.

W szkoleniach i badaniach nad rewitalizacją współpracujemy z Zakładem Hydrauliki
i Pneumatyki Politechniki Gdańskiej.

 

Co w silniku piszczy?


Życie silnika

 

Bez rewitalizacji

 

Z rewitalizacją

Faza docierania
  Szybkie nieodwracalne ścieranie. 
  Idealne dopasowanie powierzchni.
         
Użytkowanie normalne   Pogłębienie defektów, owalizacja cylindrów i tłoków.   Zabezpieczenie przed zużyciem.
         
Zimny start   Największy zabójca silnika. Zużycie, jak po 150 km przebiegu.   Ochrona i natychmiastowa naprawa.  
         
Zużycie krańcowe   Lawinowe pogorszenie działania.    Odbudowa zużytych tarciem warstw. 
         
Wniosek   Stosować rewitalizację już od pierwszych kilometrów przebiegu, aby zapewnić zdrowie silnika.



 

CERTYFIKAT TUV

 

REFERENCJE



 

REWITALIZACJA W MOTORYZACJI


Komentarze użytkowników

Rewitalizant do przekładni:
„Drodzy użytkownicy aut wszelakich! Dzisiaj miałem okazje przekonać się o działaniu, znanego na pewno części z Was, preparatu Xado. Produkt ten zaaplikowałem do skrzyni biegów swojej Alfy Romeo 147. Pomimo niewielkiego przebiegu (16 kkm) zauważyłem niepokojące objawy podczas przełączania z dwójki na trójkę, przy bardzo wysokich obrotach. Przyczyna był moim zdaniem przedwcześnie zużyty synchronizator, co objawiało się delikatnym zgrzytnięciem podczas szybkiej zmiany biegów. Ponieważ efekty dźwiękowe nie były jeszcze zastraszająco niepokojące, postanowiłem wstrzymać się z rozbieraniem skrzyni i wypróbować testowany już wcześniej przez Pana Tomasa (autokacik.pl) oraz KvM (autocentrum.pl) preparat marki Xado. Z dusza na ramieniu wcisnąłem zawartość tubki do środka skrzyni biegów mojego autka, a następnie zgodnie z zaleceniami przejechałem ponad 10 km do przodu, z prędkością 90 km/h. Następne 200 m przejechałem na wstecznym biegu (tym razem z mniejsza prędkością:), budząc zdziwienie rolników w wiosce, którą wybrałem jako miejsce drugiego etapu obróbki. Po tych kosmicznych zabiegach udałem się w drogę powrotna. Po przejechaniu mniej więcej 25 km postanowiłem sprawdzić felerną trójkę. W tym celu ruszyłem ze startu zatrzymanego, przełączając szybko biegi. Gdy przyszła pora na trójkę pchnąłem błyskawicznie lewarek do przodu. I co? - zapytacie. I nic... Żadnego zgrzytu! Próbę powtórzyłem jeszcze kilkakrotnie. Za żadnym razem moje ucho nie było drażnione niepokojącymi dźwiękami. Efekt działania xado przerósł także moje najśmielsze oczekiwania. Niestety nie mogę powiedzieć, czy ów preparat cokolwiek odbudował w mojej skrzyni. W tej chwili tego nie sprawdzę, gdyż jak ręką odjął zniknęła konieczność jej rozbierania. Jedno jest pewne: W moim przypadku xado spełniło swoja role (wyeliminowało zgrzyty) i to jest dla mnie najważniejsze. Wielu z Was zadaje sobie pytanie: Czy efekt ten utrzyma się przez dłuższy czas? Odpowiadam: Nie wiem, ale będę na bieżąco informował o każdej korzystnej lub niekorzystnej zmianie.”

Rewitalizant do przekładni hydraulicznych:
„Temperatura na zewnątrz podniosła się na szczęście już o tyle, ze udało mi się odpalić mojego zamarzniętego XM-a (2.1TD 12V). Od razu zastosowałem zakupiony antygel i mam nadzieje, ze nawet gdyby mrozy powróciły to tym razem paliwo nie zamarznie. Co do marki Xado to znam ja z zastosowanego przeze mnie preparatu (rewitalizanta) do przekładni hydraulicznych - kupionego co prawda z innego źródła. Opierając się na opiniach z Klubu Cytrynki zastosowałem takowy w moim leciwym już XM-ie i szczerze powiedziawszy rezultat przerósł moje oczekiwania ... Hydraulika w moim (wyeksploatowanym przecież - 1993r produkcji) samochodzie po prostu odżyła. Po pierwsze już na drugi dzień po zastosowaniu Xado kontrolka ciśnienia w układzie hydrauliki gasła prawie momentalnie po uruchomieniu silnika, a nawet jeszcze podczas kręcenia rozrusznikiem (wcześniej trwało to do minuty). Samochód zaczął się podnosić jeszcze w trakcie pracy rozrusznika (wcześniej po ok. 30s po zgaśnięciu kontrolki ciśnienia) i nie opada na postoju przez jakieś dwa dni (wcześniej leżał na glebie już po dwóch godzinach) mimo, ze nie posiada "antyopadu". Korektory wysokości nadwozia również zaczęły zdecydowanie szybciej reagować na obciążenie. Tak wiec produkt w moim przypadku okazał się rewelacja i uchronił mnie przed sporymi wydatkami - regeneracja pompy wysokiego ciśnienia, zaworu hamulcowego itp. Mam nadzieje, ze antygel nie podważy zaufania jakie firma Xado u mnie zdobyła.”

Rewitalizant do silnika benzynowego:
„Pacjent - Renault Megane II '03 1.6 16v benzyna - przebieg 160tys km. Lekarstwa - Xado rewitalizant silnika benzynowego Objawy - głośna praca zaworów (szczególnie hydraulicznych popychaczy), do tego nieregularne problemy z kołem zmiennych faz rozrządu - terkotanie przy rozruchu, gaśnięcie silnika.... Po zastosowaniu preparatu silnik pracuje wyraźnie ciszej. Uruchomienia, szczególnie przy bardzo niskich temperaturach nie są już żadnym stresem. Przed zalaniem Xado silnik odpalał z wyraźnym oporem (-20st.C) - teraz wystarczy jeden ułamek sekundy kręcenia rozrusznika. Zawory zamilkły - nie słychać klekotania popychaczy na zimnym silniku. Po rozgrzaniu cala mechanika głowicy pracuje zdecydowanie ciszej. Ciszy jest także ogólny dźwięk silnika. Lepsze jest również wkręcanie się silnika na obroty. Nie odczuwalne są jak wcześniej szarpnięcia (dziury w mocy) przy przyspieszaniu. Wszystko odbywa się dużo płynnej ;) Spalanie mimo obietnic - nie spadło, być może jest to jednak wynikiem mocniejszego wciskania pedału gazu i czerpania radości z jazdy :)”
„Zastosowałem Preparat XADO w samochodzie z przebiegiem 506000 km . Silnik był w bardzo dobrym stanie, nie było z nim problemów i nie brał oleju. Od początku eksploatowany był na olejach syntetycznych. Stosowałem wiec XADO z drżącym sercem. Obróbka była przeprowadzona ściśle wg zaleceń producenta. I co ? Po 200 kilometrach nic, wlałem druga tubkę i po kolejnych 200 kilometrach żadnych namacalnych efektów. Wlałem trzecią tubkę i po 200 kilometrach tez żadnych zmian. Spokojnie przejechałem jeszcze 180 kilometrów i pojawiły się pierwsze efekty! Silnik zaczął pracować wyraźnie ciszej, szczególnie na biegu jałowym. Stal się tez wyraźnie żwawszy. Na stacji benzynowej tez pozytywna zmiana-spalanie średnio o 1,4 litra mniejsze (jeżdżę na gazie). Od zastosowania XADO przejechałem 1122 kilometry, a pełny efekt ma być po 1500 kilometrów, wiec zobaczę co dalej. Oby tak jak do tej pory, czyli coraz lepiej.”

 


 

Test w Bugatti

 

Bugatti T40 rocznik 1929


 Ponieważ silnik był po całkowitym remoncie i cały czas w fazie docierania, właściciele Jan i Maciej Peda zdecydowali się na wypróbowanie własności rewitalizantów w skrzyni biegów.

Przed remontem była ona kompletna, ale z lekko uszkodzoną obudową i skorodowanymi powierzchniowo elementami stalowymi. Obudowa została pospawana, a wszystkie koła zębate i wałki dorobione na wzór oryginałów. Jak widać na zdjęciach jest to przekładnia z przesuwanymi kołami na prostych zębach. Tego rodzaju skrzynie biegów wymagają specjalnego traktowania przez kierowcę, ale są w sumie niezawodne i przy dużej wprawie można w nich zmieniać biegi znacznie szybciej niż w synchronizowanych. Jednak do podstawowych ich cech należy duża hałaśliwość, nawet jeśli koła są dobrze wykonane i z małymi luzami międzyzębnymi. Po konsultacji zapadła decyzja o użyciu tubki rewitalizanta do skrzyń biegów oraz preparatu JET100 Metal Conditioner Transmission. Obydwa środki zostały dodane po stosunkowo krótkim okresie docierania się nowych elementów przekładni przy okazji pierwszej zmiany oleju. Zastosowany olej miał lepkość SAE 140, a więc wysoką jak na nasze przyzwyczajenia ze współczesnych samochodów.

 
 Po tej całej operacji samochód przebył kilkaset kilometrów kiedy poprosiłem o opinię czy są jakieś zauważalne zmiany. Maciej Peda, który jest w zasadzie jedynym kierowcą Bugatti, ocenił to następująco - „...nie wiem na ile to przypisać lepkości oleju przekładniowego, a na ile zastosowanych preparatów, ale zdecydowanie łatwiej wykonuje się teraz redukcje biegów. Nie zauważyłem zmiany głośności pracy skrzyni, ale przy tym hałasie jaki czyni ten samochód i pędzie wiatru w otwartym nadwoziu musiałaby być to radykalna zmiana aby cokolwiek zauważyć”. Ze wszystkich dotychczasowych doświadczeń można jednak wysnuć wnioski, że bez wątpienia powierzchnie współpracujące ze sobą otrzymały dodatkową powłokę o bardzo wysokiej twardości (powyżej 60 HRC) i bardzo niskim współczynniku tarcia. Wpłynie to niewątpliwie na dość trudno mierzalne, w przypadku przekładni, parametry jak trwałość i zmniejszenie ogólnych oporów tarcia.

 



Test w gorącej Grecji

Jazda z dużymi obciążeniami i w wysokich temperaturach, to zawsze znakomity sprawdzian pojazdu, dlatego podjęliśmy kolejną próbę zastosowania rewitalizantów w samochodzie, Daniela Miłoszewskiego.

 

 Opel 1200, rocznik 1932, przeszedł właśnie poważny remont silnika po zeszłorocznym pęknięciu wału korbowego. Po wstępnym dotarciu, przy pierwszej zmianie oleju, zastosowaliśmy mineralny olej Xado oraz porcję rewitalizanta. Silnik samochodu w momencie wymiany oleju pracował wzorowo, tak na niskich, jak i wysokich obrotach. Aby test był kompleksowy, do przekładni głównej i skrzyni biegów (niesynchronizowanej) został wlany olej przekładniowy Xado oraz dodane porcje rewitalizanta przekładniowego. Wszystkie czynności wykonano zgodnie z zaleceniem producenta, tj. preparaty zostały dodane do nagrzanego silnika, który jeszcze pracował kilkanaście minut, aby je dokładnie wymieszać z olejem. Oleje Xado fabrycznie posiadają dodatek rewitalizanta, ale przy pierwszym zastosowaniu producent zaleca dodanie dodatkowej porcji tego preparatu.
 
 Następnego dnia samochód ruszył w długą wyprawę do Grecji, gdzie z daleka omijał drogi szybkiego ruchu, decydując się na zwiedzanie mało uczęszczanych miejsc tego pięknego kraju. Podróż trwała 25 dni, a licznik pokazał 5040 km. Silnikowi przyszło pracować w ekstremalnych warunkach, w których normalnie dochodziłoby do gotowania wody w chłodnicy (nie była to pierwsza wyprawa tego samochodu na południe Europy). Tym razem jednak nic takiego się nie działo. Zapytany o skutek zalania przekładni wspomnianymi olejami, Daniel Miłoszewski stwierdził, że temperatura tylnego mostu i skrzyni biegów była zdecydowanie niższa niż przy poprzednich wyprawach oraz po zakończeniu testu czyli przebiegu 5 tys. km zauważalnie ścichła praca tylnego mostu.
 
 Trzeba jednak zaznaczyć, że obydwie przekładnie przed zastosowaniem rewitalizantów pracowały bardzo dobrze, bez wydawania nadmiernych odgłosów. Niższa temperatura przekładni świadczy z całą pewnością o jednym – zmniejszyło się tarcie. Najciekawszy był jednak rezultat zastosowania rewitalizanta w silniku. Ten blisko 80-letni agregat, wprawdzie po fachowym remoncie, zużył na całej trasie ... 1 litr oleju! W normalnych warunkach zupełnie przyzwoitym wynikiem byłoby zużycie w okolicach 1 litra na 1000 km.


Komentarz do tych danych jest chyba zbyteczny.

 

"Moje pierwsze spotkanie z wyrobami marki Xado było gdzieś na początku dwutysięcznych lat, w Moskwie. Miałem bardzo fajnego jeepa Mitsubishi. Silnik był dosłownie zamordowany przez flejtucha gruzińskiego, który lał wszystko, co było tłuste do silnika, mosty, skrzynia, wspomaganie nigdy oleju nawet na dolewkę nie widziały. W serwisie powiedzieli mi, ze konieczny jest kapitalny remont silnika i automatycznej skrzyni. Bardzo droga impreza się szykowała. Wpadł mi w ręce folder Xado. Stosowanie rewitalizantów było nie tylko tańsze, ale to była ostatnia deska ratunku. Zastosowałem środek przemywający silnik (ten na 300 km), potem rewilitalizant zielony do silnika. Już po pierwszych stu km dały się odczuć zmiany dynamiki silnika, po ostatniej tubce silnik pracował jak nowy. Znajomy w serwisie badał ciśnienie w cylindrach mojego samochodu. Czujnik nie dawał się utrzymać, wybijało go do góry. Czym prędzej dodałem rewitalizant do skrzyni automatycznej, do wspomagania i do mostów. Bardzo szybko ucichły szumy skrzyni. Samochód zużywał mniej benzyny, niż mówiły normy dla tego typu. I tak zużycie na sto w dalekiej jeździe z 7,8 l spadło do 6,7l., po mieście przy normalnej jakości benzyny z 14 l, na 10,8 l. Tak uniknąłem drogiego remontu. Dziś mam w Polsce możliwość kupić i stosować te środki i dla oszczędności stosuje ich. Xado jest lepszy niż inne odpowiedniki, bo rewitalizant "wystarcza" na jakieś 220 000 km (odpowiedniki na 60-70 tyś) . Xado jest zakładem wojskowym i produkuje silniki do czołgów i innych transporterów bojowych. 
Dodatki maja na celu uratowanie bardzo drogiego transportera po uszkodzeniu miski olejowej, w warunkach bojowych. Maszyna taka musi wrócić do bazy na "suchym" silniku."


Powyżej fragmenty powierzchni bocznych tłoku dwusuwowego silnika skutera.
Fotografie z lewej strony - przed rozpoczęciem działania żelem rewitalizantem dla techniki motorowej (górna, z powiększeniem 50x, dolna w powiększeniu 200x)
Fotografie z prawej strony - po działaniu i przebiegu ponad 450 km
(górna, z powiększeniem 50x, dolna w powiększeniu 200x)

 

Bezinwazyjny remont silnika:
http://www.kewego.com/video/iLyROoafMklD.html

 



REWITALIZACJA W PRZEMYŚLE


Przykłady stosowania rewitalizantów

Zakłady Arcelora w Krzywym Rogu zrewitalizowały kompresor tłokowy 4WM10-120/9, który był eksploatowany od roku 1993.
Koszt nowego kompresora wynosi 150 000 $ w cenach z roku 2008. Koszt remontu kapitalnego – 25 000 $. Kolejny remont kapitalny wypadał na marzec 2009.
W październiku 2008 w kompresorze użyto żelu-rewitalizującego XADO. Koszt pełnej operacji wyniósł 2500 $, czyli 10% kosztów remontu tradycyjnego.
Po przeprowadzeniu działania zaobserwowano spadek zużycia energii o 7,2% (oszczędność 6500$ rocznie) i podwyższenie wydajności o 14% (oszczędność 10 000 $ rocznie).
Zabieg wyeliminował konieczność przeprowadzenia planowego remontu kapitalnego, jako że parametry robocze kompresora powróciły do wartości nominalnych (ciśnienie oleju w systemie smarowniczym 2,1 kg/cm2; czas pompowania do odbiornika 12 min – przy znamionowym 15 min.)
Kompresor wciąż (czerwiec 2011) jeszcze działa bez remontu kapitalnego!
Czas zwrotu wydatków, licząc tylko oszczędność energii wyniosła mniej niż 2 miesiące. W wyniku tego każdy zainwestowany w XADO dolar przyniósł 5$ zysku tylko z tytułu oszczędności energii.

Wodociągi Eupatorii - turbokompresor o mocy 250 KW, 3000 obr/min.
Zastosowano 120 ml smaru odtwarzającego i 125 ml smaru ochronnego w kompresorze oraz 2 tubki żelu dla kompresorów do turbiny. Wynikiem było wydłużenie czasu pomiędzy kolejnymi obsługami technicznymi o 65%. Zmniejszenie zużycia prądu wynosiło 6,9%
Wydatek na wprowadzenie technologii XADO wynosił 204 hrywny. Sama oszczędność energii elektrycznej wyniosła 2733 hrywny. Ogólna oszczędność w ciągu pierwszego kwartału wyniosła 29 770 hrywien.

Zakłady "Geofizpribor", Kijów. Kompresor WP2 10/9M.
Ciśnienie oleju zwiększono z 2,6 do 3,1 kg/cm2. Czas dojścia do ciśnienia roboczego w systemie zmniejszył się ze 106 do 80 sekund. Użyto środków XADO zamiast standardowego remontu generalnego z wymianą części. 

Inguleckie Zakłady Wzbogacania Rud.
Przeprowadzono zabieg na przekładniach w młynach. Obniżenie wartości prądu na biegu jałowym o 7,7% i 13,2%.

Silnik hydrauliczny w NII Gidroprowod (Ukraina).
Silnie cieknący. Różnice ciśnień obniżyły się o 71%, ilość uciekającego oleju zmalała o 26%.

Wodociągi miasta Winnicy. Łożyska agregatu 1SD2400/75,5.
Zużycie energii elektrycznej na biegu jałowym obniżyło się dwukrotnie. Doprowadziło to do 15% oszczędności na biegu roboczym.

OAO Kaustyk, Wołgograd (Rosja) łożyska pompy i silnika elektrycznego.

Elektrownia cieplna Menheczaur w Azerbajdżanie – rewitalizacja łożysk turbiny.

 

     
Przed zastosowaniem   Po zastosowaniu  

 

 

                                                        POZNAJ LEPIEJ                                                         

Jeśli Pani/Pan chce uzyskać więcej informacji nt rewitalizacji swojego urządzenia, prosimy wypełnić formularz, a my odpowiemy.

Bezinwazyjny remont silnika:

http://www.kewego.com/video/iLyROoafMklD.html

Imię i Nazwisko:*
Nazwa Firmy:
Telefon:
E-mail:*
Branża:
Rodzaj urządzenia:

Szybki Kontakt

SKARŻYŃSKI OIL SERVICE Sp. J.

80-316 Gdańsk, ul. Kaprów 19/14

tel. +48 58 710 01 63

fax. +48 58 710 01 69

 

Oddział:

66-470 Kostrzyn nad Odrą

ul. Mickiewicza 6 pok. 11

kom. +48 693 300 917

tel./fax. +48 95 752 37 75